środa, 15 listopada 2017

ŚRODA Z KSIĄŻKĄ (20)


Kolejna kartka według wzoru Darsie Bruno.

Podziwiałam ją już u kilku osób, ale że nie każdy podaje źródło wzoru, to tylko tęsknie do niej wzdychałam, a tymczasem wzór od kilku lat czekał sobie spokojnie w folderze "Stitching" na dysku D mojego laptopa i oto jest. Wzór jest tak piękny, że nawet same dziurki zachwycają i zaczęłam wyobrażać ją sobie w wersji pergaminowej, ale że to nie moja bajka, to jest w wersji takiej, do jakiej została zaprojektowana. Zdecydowałam się na multikolorową mulinę DMC Jewel Effects E130, ale jak na mój gust dwie nitki muliny to do tego wzoru trochę za dużo i bombka choć piękna, to wydaje mi się zbyt grubymi nićmi szyta. Następną wyhaftuję jedną nitką i nie co piątą, a co drugą dziurkę - ciekawe, jak wyjdzie.

Książkowo Zniewolony umysł Czesława Miłosza - nie będę ukrywać, że czyta się ciężko. Chyba spróbuję wypożyczyć z biblioteki płytę z nagraniem i będę słuchać i czytać jednocześnie.


I kolejny przepis z książki Dobre bakterie Robynne Chutkan (str. 268), czyli awokado pieczone z jajkiem - proporcje na dwie porcje

"Awokado pieczone z jajkiem
(przepis na 10 naleśników o średnicy 8 cm)

1 awokado
2  jajka
odrobina soli morskiej (dałam zwykłą)
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
czerwona papryka do smaku
drobno posiekany szczypiorek

Rozgrzać piekarnik do 220º C. Przekroić awokado na pół i wydobyć tyle miąższu, by powstało miejsce na jajko. Położyć połówki awokado w małym naczyniu do zapiekania. Powoli wlać jajko do wydrążonego awokado, uważając, by go nie rozlać. Piec 15-20 minut, aż białko całkowicie się zetnie.  Wyjąć z piekarnika, przyprawić solą, papryką i szczypiorkiem."

W smaku nienajgorsze, choć moich najbliższych nie urzekło. Cóż się dziwić, skoro w rodzinie tylko ja przejawiam skłonności do próbowania takich kulinarnych wynalazków, a reszta woli tradycyjną polską kuchnię. A co zrobić z wydrążonym miąższem awokado? A na przykład rozgnieść widelcem, skropić kilkoma kroplami sosu tabasco, wymieszać i mamy odrobinę najprostszego w świecie guacamole, którym z powodzeniem można zastąpić masło lub margarynę do chleba.

Do poczytania :-)